Balon, który miał dumnie unosić się nad stołem, a wisi smętnie przy podłodze albo przekrzywia się na bok, to nie zawsze powód do zmartwienia. Większość takich przypadków ma proste wyjaśnienie i jeszcze prostsze rozwiązanie — sprawdź je po kolei.
Balon opadł na mrozie? Krok 1: temperatura
Balon przyniesiony z mrozu lub chłodnego auta wygląda na niedopompowany, bo hel skurczył się od zimna. To najczęstszy i najbardziej niewinny scenariusz — zostaw balon na godzinę w ciepłym pomieszczeniu, a odzyska kształt bez żadnej pomocy. Więcej o tym zjawisku przeczytasz w artykule o wpływie temperatury na balony.
Krok 2: balon się przechyla? Spójrz na żel
Balon lateksowy z Hi-Float, który przechyla się na jedną stronę lub leniwie dryfuje przy suficie, zwykle ma jedną z dwóch przypadłości: żel jeszcze nie wysechł (potrzebuje kilku godzin od napełnienia — po wyschnięciu balon lata najlepiej) albo helu jest odrobinę za mało w stosunku do wagi żelu i wstążki. W drugim przypadku pomaga dopełnienie balonu helem. Uwaga na gorące dni: przepełniony balon na upale częściej pęka, więc nie dopompowuj na zapas.
Krok 3: balon foliowy — po prostu go dopełnimy
Foliowy balon, który opadł po tygodniu czy dwóch, zachowuje się całkowicie normalnie — hel powoli przenika nawet przez folię. Dobra wiadomość: balony foliowe napełnia się ponownie. Przynieś balon do naszego sklepu w Łodzi, a wróci do formy w kilka minut.
Krok 4: balon opadł zdecydowanie za szybko
Jeżeli balon lateksowy opadł po 2–3 godzinach, a foliowy po jednym dniu, coś jest nie tak — najczęściej to mikrodziurka po przetarciu, rzadziej wada produktu. Wyjaśniamy przyczyny w osobnym artykule, a tutaj najważniejsza rada: skontaktuj się z nami i koniecznie zabierz uszkodzony balon ze sobą. Na jego podstawie ustalimy przyczynę i zaproponujemy uczciwe rozwiązanie — traktujemy to poważnie, bo wolimy wyjaśnić sprawę niż stracić Twoje zaufanie.
Podobne pytania
Nie znalazłeś odpowiedzi? Napisz do nas:
Zapytaj przez WhatsApp